Fot. Materiał promocyjny marki Arla

Materiał promocyjny

Apetyt na nowe: Mateusz Gessler, Maria Przybyszewska i fuzja letnich smaków. Kiedy kulinarna klasyka spotyka azjatycką fantazję!

Lato to czas, w którym nasze talerze tętnią życiem. Świeże zioła, fenomenalne warzywa i kolory, które pobudzają zmysły. W najnowszym odcinku formatu „Apetyt na nowe” Mateusz Gessler uruchamia tryb wakacyjny. Za kuchennym blatem staje Maria Przybyszewska – mistrzyni roślinnych kompozycji i miłośniczka azjatyckich inspiracji. Czy skandynawska tradycja może stworzyć idealny duet z kuchnią z drugiego końca świata? Zobaczcie sami!

Gdy za oknem króluje słońce, kuchnia powinna odzwierciedlać tę energię. Tym razem gościnią Mateusza jest Maria Przybyszewska, która o wyrazistych smakach wie wszystko, a jej kulinarny profil w mediach społecznościowych kipi od kolorowych dań. Spotkanie dwojga tak kreatywnych kucharzy to gwarancja, że na blacie wydarzy się prawdziwa magia.

W menu tego odcinka czeka nas niezwykła śniadaniowa fuzja. Na talerzach lądują tarteletki z sezonowymi szparagami oraz wędzonym łososiem. Całość dopełniają kremowe kostki sera Arla Apetina. Obserwowanie, jak kucharze układają dodatki, działa na zmysły niczym najlepsza kulinarna medytacja.

Praca nad daniem płynnie przechodzi w rozmowę o poszukiwaniu smaku. Maria, która na co dzień pasjonuje się krajami azjatyckimi, podkreśla, że azjatycka filozofia gotowania nie wymaga drogich ekstrawagancji. Prawdziwą sztuką jest pokazanie, że wybitne jedzenie może być proste, szybkie i szalenie efektowne. Gospodarz dopytuje też, czy praca z tak aromatycznymi przyprawami sprawia, że gotowanie staje się dla niej czystą przyjemnością.

Szczególnie ciekawym wątkiem jest zderzenie kultur. Maria zdobywała szlify w legendarnej kopenhaskiej restauracji. Mateusz sprawdza, co wspólnego ma surowa kuchnia skandynawska z Azją i czy coś w Danii ją kulinarnie zaskoczyło. Wspólnie zastanawiają się także nad potęgą jedzenia jako „wehikułu czasu”. Dowiemy się, po jaki specjał sięga Maria, by przenieść się do czasów dzieciństwa, oraz czy szparagi to dla niej oficjalne rozpoczęcie lata.

„Apetyt na nowe” uczy, że granice w kuchni są po to, by je mądrze przekraczać. Zwieńczeniem spotkania jest seria szybkich pytań, w których Maria musi dokonać trudnych wyborów: kolendra czy natka? Zupa Pho czy Tom Yum?

Ten odcinek to dowód na to, że łączenie pozornie odległych światów przynosi zjawiskowe efekty. Poznajcie sekrety letniej fuzji smaków.

Materiał promocyjny marki Arla.

  • Reklama
  • Reklama